|
L-karnityna |
| Autor |
Wiadomość |
buziaczek

Dołączył: 05 Mar 2008 Posty: 94
|
Wysłany: 2008-03-05, 19:04 L-karnityna
|
|
|
|
Bijącym wszelkie rekordy popularności środkiem jest L-karnityna. Jest to związek, ułatwiający spalanie tłuszczu. Karnityna sprawnie transportuje cząsteczki tłuszczu bezpośrednio do tych części komórki, w których odbywa się ich spalanie. Z całą pewnością jednak najlepsze efekty odnosi się, kiedy karnitynę stosujemy razem z treningiem fizycznym. |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: 2008-03-09, 18:16
|
|
|
A z jakiej Firmy polecacie L-karnityne
Którą najlepiej się opłaca się kupić . |
|
|
|
 |
ilus

Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 134 Skąd: nie z tej bajki..
|
Wysłany: 2008-03-09, 19:00
|
|
|
|
Poleciłabym Ci firmę Naturell. Chociaż tak naprawdę nie ma to większego znaczenia, a różnica będzie jedynie w cenie. Osobiście nie poradzałabym stosowania L-karnityny. Zbyt precyzyjny "środek" by samemu nim operować bez większej wiedzy. Skutki pożądane osiągniesz, ale tylko wtedy, gdy będziesz bardzo intensywnie ćwiczyć. Czyż nie lepiej jakąś dietkę zastosować? ;) |
|
|
|
 |
kajka007
Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 34
|
Wysłany: 2008-03-16, 02:02
|
|
|
|
Ja uważam, że sama dieta nie wystarczy, a zażywanie środka takiego jak L-karnityna mobilizuje do aktywności fizycznej. Myślisz sobie "szkoda by było to zmarnować skoro już biorę jakiś środek". Jak się zażywa środki wspomagające, to trudniej jest się wymigać od codziennych ćwiczeń. |
|
|
|
 |
ilus

Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 134 Skąd: nie z tej bajki..
|
Wysłany: 2008-03-16, 03:18
|
|
|
|
A ja myślę, że sama dieta mobilizuje do tego, żeby zacząć ćwiczyć. ;) Bo sama dieta wymaga od nas większych poświęceń i dlatego nie chcąc stracić efektu - zaczynamy ćwiczyć. Ale..wiadomo - w każdym przypadku to działa inaczej i na każdego inne bodźce wpływają ;) |
|
|
|
 |
kajka007
Dołączył: 16 Mar 2008 Posty: 34
|
Wysłany: 2008-03-16, 13:05
|
|
|
|
Motywujące jest to,że zażywanie karnityny nie przyniesie żadnych efektów, jeśli nie dołączymy do tego ćwiczeń - w związku z czym obliguje nas to do jakiejkolwiek aktywności fizycznej. A dieta już sama w sobie przynosi efekty, więc rozgrzeszamy się, że już i tak coś robimy dla siebie, więc z ćwiczeń możemy zrezygnować. |
|
|
|
 |
ilus

Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 134 Skąd: nie z tej bajki..
|
Wysłany: 2008-03-16, 14:07
|
|
|
|
Ale nie powinniśmy propagować l-karnityny.. to środek profesjonalny i nie powinien być zażywany przez amatorów, to oczywiście media i sprzedawcy nagłośnili tak sprawę.. Takie nieumiejętne manerwowanie gospodarką cukrową oraz insuliną może się źle skończyć. A przy zbyt małej intensywności ćwiczeń efekt jo-jo gwarantowany. To jest środek dla osób ćwiczących bardzo intensywnie zawodowo.. |
|
|
|
 |
Faftaq
Dołączył: 23 Mar 2008 Posty: 73
|
Wysłany: 2008-03-24, 00:46
|
|
|
|
L-karnityna nie jest srodkiem ktory manipuluje gospodarką cukrową czy insuliną. Jest to bardzo subtelny suplement, ktory nadaje sie faktycznie jedynie w wypadku aktywnosci ruchowej, aerobowej. Osobiscie chwale sobie dawki ok 2g na godzine przed bieganiem. |
|
|
|
 |
ilus

Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 134 Skąd: nie z tej bajki..
|
Wysłany: 2008-03-24, 03:03
|
|
|
|
Myli się Pan. L-karnityna jest jednym z czynników wpływających na prawidłowy poziom cukru w organizmie, reguluje także utlenianie glukozy w komórkach mięśnia sercowego. Poza tym nie zapominajmy, że l-karnityna jest częściowo w wątrobie przekształcana w acetyl-l-karnityny, a zbyt duże dawki mogą powodować różne negatywne objawy. Ja oczywiście nie neguje jej działania, w małych dawkach - w porządku. Jednak uważam, że jest ostatnio przereklamowana, niektórzy chcąc widzieć porządane efekty mogą zażywać ją w nadmiernych ilościach, a to niestety zdrowe nie jest. |
|
|
|
 |
Faftaq
Dołączył: 23 Mar 2008 Posty: 73
|
Wysłany: 2008-03-24, 14:29
|
|
|
Poproszę o zródła powyższej wiedzy. Z tego co ja pamiętam to jedyna zaleznosc weglowodanowo-karnitynowa polega na tym, ze podwyzszenie jej poziomu w mięśniach zmniejsza zużytkowanie glikogenu jako paliwa. Jest to dzialanie korzystne, ale posrednie. Tudziez moze jeszcze chodzic o aminokwasy rozgalezione, ktore w sytuacjach extremalnego zapotrzebowania na energię, są przy udziale karnityny wychwytywane przez komórki wątroby, gdzie nastepniesą wykorzystywane jako substraty w procesie glukoneogenezy. Jest to jednak dzialanie wyrownujace - niż przyczyniajace sie o rozchwiania. Wplywu bezposredniego na gospodarke insulinową nie ma. O podobnym wplywie jak ma karnityna mozna by mowic w przypadku bardzo wielu substancji. Poza tym - rozmawiamy o suplemencie, a nie endogennej karnitynie. Padlo zdanie: Takie nieumiejętne manerwowanie gospodarką cukrową oraz insuliną może się źle skończyć - ja w swojej poprzedniej wypowiedzi odnosilem sie do komunikatu, wedle ktorego podawanie l-karnityny w postaci suplementu prowadzic moze do rozchwiania gosp insulinowej. Otóz nie moze. A jesli moze - prosze o zrodla takiej wiedzy, a nie uproszczoną dedukcję.
Podawanie pewnych dawek tego srodka moze miec pewne uzasadnienie przy dietach redukcyjnych jak i przy profilaktyce pewnych schorzen, ale faktycznie jest to sroek przereklamowany, a zalecane dawki sa zbyt małe.
Zwracam uwagę rowniez na pojecie "nadmierna dawka". Przypominam, ze w badaniach na ludziach uzywano dawek 2 - 6g na dobę. Mam dostep do wynikow badan. |
|
|
|
 |
ilus

Dołączyła: 08 Mar 2008 Posty: 134 Skąd: nie z tej bajki..
|
Wysłany: 2008-03-24, 15:13
|
|
|
Wszystko, co piszę nigdy nie było wyssane z palca. O zaburzeniach gospodarki insulinowej poprzez nieumiejętne stosowanie l-karnityny, czytałam w jednym z artykułów (nie, nie w kolorowym pisemku). Pomimo, że ten fakt mnie również zaskoczył, przyjęłam to za fakt. Nie mam w chwili obecnej do tego dostępu, jednakże spróbuję dostarczyć Panu owe materiały, tutaj bądź drogą mailową.
Swoją drogą uważam, że jest to forum o dietetyce, o dietach i własnych doświadczeniach. Stworzone dla ludzi i z myślą o ludziach. Swoją wiedzę powinniśmy przekazywać w sposób najprostszy i zrozumiały, dla każdego przeciętnego człowieka. Dokładna dedukcja i nagromadzenie profesjonalnego słownictwa, które Pan używa nie przyczynia się do zrozumienia dla wielu tego, o czym Pan pisze. Owszem, czyni to Pana bardziej wiarygodnym, większość osób może być pod wrażeniem pańskiej wiedzy, jednakże prawdziwą sztuką jest umiejętne i zrozumiałe przedstawianie swojej wiedzy. Gdyby większość z nas chciała porozmawiać o profesjonalnych badaniach i dowodach naukowych na pewno udałaby się na inne forum. |
|
|
|
 |
Faftaq
Dołączył: 23 Mar 2008 Posty: 73
|
Wysłany: 2008-03-24, 16:55
|
|
|
|
Udziela Pani rad, formułuje pewne tezy, które dotyczą mechanizmow dzialania jakiejs substancji. Uwazam, że dokonała Pani uproszczenia, które nie oddaje faktycznego stanu rzeczy i odnoszę się do tego w taki sposób w jaki potrafię. Jesli język którego używam jest niezrozumiały mogę używać prostszego, aczkolwiek objasnienie pewnych zależnosci wymagają fachowej terminologii, ktora nie ma prostszych odpowiedników - bądź nie przychodzą mi one do głowy. Jesli cokolwiek jest niejasne - mogę wytłumaczyć na wyrazną prosbę rozmówcy., w ramach - oczywiscie - wiedzy którą posiadam.
Zwaracm po prostu uwagę na fakt, że pewne obiegowe tezy, czy też teorie dotyczące suplementów nie mają potwierdzenia w faktach. Tak jest moim zdaniem w tym wypadku oczym poinformowalem w sposob wydaje mi się wyczerpujący. |
|
|
|
 |
|
|