|
Często narzekamy, że nie możemy zadbać należycie o swoją sylwetkę, bo praca, dzieci i dom nie pozwalają nam na udział w zajęciach fitness. Jest najprostsze „urządzenie pod słońcem, które rozwija wszystkie niemal grupy mięśni i poprawia ich koordynację., a także wpływa pozytywnie na układ nerwowy – to możesz zyskać dzięki... skakance.
Skakanka to najlepszy sposób na poprawienie krążenia i spalenia dużej ilości kalorii – nawet 200 kcal przy 15 minutach skakania.
Nikt nie może powiedzieć, że nie stać go na skakankę – w każdym sklepie sportowym znajdziemy ich najprostsze modele – o, pewnie nie wiesz, że najnowocześniejsze robią pomiary: liczby skoków, spalonych kalorii, tętna, spalone kalorie oraz odległość jaka została wyskakana i wyposażone są w wyświetlacz LCD.
Skakankę możesz zawsze wszędzie zabrać ze sobą – jeśli będziesz jej często używać nawet się nie obejrzysz, a po tłuszczu zostanie tylko wspomnienie. Skakanka wpływa przede wszystkim na poprawę wyglądu naszych ud, bioder i pupy – a tu najtrudniej gubimy tłuszcz.
Ćwiczenia na skakance mogą mieć różne natężenie, różna może być wysokość naszych podskoków. Intensywność skoków też ma swoje określone normy:
mała intensywność: 60- 100 obrotów na minutę średnia intensywność: 101 -159 obrotów na minutę bardzo intensywne: 160 – 199 obrotów na minutę wyścigowe: 200 – 300 obrotów na minutę
Jest aż 12 technik skakania – dwie najpopularniejsze to ta, gdy stopy są złączone i podskakujemy na nich równo oraz gdy stawiamy nogi naprzemiennie.
15 minut ćwiczeń na skakance to wystarczający trening na uzyskanie dobrej formy i spalenia tłuszczu, a także poprawy i to wyraźnej krążenia.
Nie należy jednak porywać się od razu na cały czas ćwiczenia, nawet, gdy ktoś pamięta jeszcze z dzieciństwa skakankę, która towarzyszyła nam na podwórku.
Zaczynaj ćwiczyć od 2-3 minut 2 do 4 razy w tygodniu – jak dojdziesz do 10 minut swobodnego skakania, możesz mieć pewność, że szybko będzie widać rezultat skakania – twoje skakanie może być na niskim poziomie intensywności. |