|
Trujące plastykowe butelki |
|
|
Redaktor: Administrator
|
|
17.03.2008. |
Badania niemieckich geochemików dowodzą, że
antymon stosowany przy produkcji niektórych butelek z tworzyw sztucznych może przenikać do sprzedawanej w butelkach wody mineralnej - informuje "Journal of Environmental Monitoring".
Naukowcy z Uniwersytetu w Heidelbergu, kierowani przez profesora William Shotyka, przebadali za pomocą bardzo czułej aparatury analitycznej kanadyjską wodę mineralną z tego samego rejonu, butelkowaną w różne plastykowe butelki, wykonane między innymi z PET (ang. polyethylene terephthalate) oraz PP (ang. polypropylene).
Woda mineralna przechowywana w butelkach PET zawierała 375 ppt (części na trylion) antymonu, podczas gdy woda z tego samego źródła butelkowana w butelki wykonane z polipropylenu (PP) miała tylko 8 części na trylion tego pierwiastka.
Co więcej, gdy badania powtórzono po trzech miesiącach przechowywania wody mineralnej, stężenie antymonu w wodzie z butelek PET wzrosło prawie dwukrotnie!
Antymon jest stosowany jako katalizator przy produkcji tworzywa sztucznego PET, z którego następnie formowane są butelki.
Jak wynika z badań prof. Shotyka, podziemne wody w Kanadzie mają nie więcej jak 2 ppt antymonu.
Całe zanieczyszczenie wody mineralnej antymonem jest wynikiem wypłukiwania pozostałości katalizatora z plastykowych butelek wykonanych z PET, w których przechowywana jest woda.
Według prof. Shotyka butelki PET mogą nie być bezpieczne dla ludzi, gdyż przechowywana w nich przez długi czas ciecz jest zanieczyszczana trującym antymonem.
27.1.Warszawa (PAP)
|
|
Zmieniony ( 17.03.2008. )
|